Login Hasło

Przez telefon



No i co, ty w mordę pierdolony bambusie, co ty ? W chuja lecisz ze mną czy się z własnym kutasem na łby zamieniłeś ? Ja się właśnie, kurwa, pytam co! Że się z tym tak brandzlujesz! Wiem! Załatw to dzisiaj, nie jutro. I nie jeb się z tym tyle, bo się pochlastać można. No, cześć. I trzymaj się ramy, to się nie posramy. Do it, bo inaczej urwę ci ryja.
Fakiju ocena: 5.7

© Copyrights by wyjeb się na sankach
Rzuć gównem (kontakt)
Regulamin (read it!)